Sernik pomarańczowy – delikatny, rozpływajacy się w ustach, z mocno wyczuwalną nutką pomarańczy. Wychodzi pyszny i puszysty, w dodatku elegancko się prezentuje. To jeden z tych wypieków, które sprawdzą się i w przypadku szybkiej kawy z koleżanką, jak i w roli wykwintnego poczęstunku na szczególnych uroczystościach.
Jeżeli należycie do tych osób, które boją się tematu sernika, ze względu na jego skłonności do opadania, to zapewniam Was, że warto się przełamać, zastosować w praktyce kilka trików, które sprawią, że sernik spektakularnie nie opadnie i będzie wyśmienity. Oto moje triki, na pięknie wyrośnięty sernik:
– masę przygotowujemy ze składników o temperaturze pokojowej (wyjętych z lodówki na 2h. wcześniej). Dotyczy to również śmietany i twarogu!
– nie dodajemy proszku do pieczenia
– nie ubijamy białek (nadają one puszystości, co sprawia, że sernik pięknie wyrasta, niestety też spektakularnie opada). Tak jak w przepisie – dodajemy całe jajka, jedno po drugim (zobaczcie na zdjęcie w przepisie, jak ładnie potrafi wyrosnąć masa, bez dodatku ubitych białek i proszku).
– nie dopuszczamy gwałtownych zmian temeratur w trakcie stygnięcia wypieku (dokładne instrukcje w przepisie).

Zostawiam Was z przepisem, z którym możecie kombinować np. zastąpić pomarańczę cytryną, lub ozdobić go według własnych preferencji. Powodzenia i smacznego!